Faq

Znalazłem błąd - co mam zrobić?
Pisz do mnie śmiało przez messengera, przez maila lub skorzystaj z tej strony. Do tej pory nikogo nie ugryzłem i staram się odpowiadać (czytam wszystko co przyjdzie, ale nie zawsze mam siłę odpisywać - taki charakter).
Dodaj dział o Reakcie, Angularze, Vue

Nie za bardzo dam radę. Niektóre kursy Reacta same w sobie mają więcej tekstu niż ten cały kurs razem wzięty.
Ważniejsze jednak jest to, że nie czuję się uprzywilejowany by mówić o tych tematach. Szybciej nauczył bym ciebie jak zrobić prawidłowy przysiad i podciągnąć się 30x niż Reacta czy podobnych. Znam kilka osób, które są wymiataczami w tematach frameworków - ja niestety jestem ze starej szkoły Frontendu.

To ile lat jesteś programistą?

Ale ja nie jestem żadnym programistą. Nigdy nie byłem i nigdy nie będę. Jestem tylko prostym człowiekiem, który lubi sport i komputery. Trochę potworzę grafiki, trochę frontendu, trochę gier (ale też chętnie zagram), a jak trzeba to się zrobi i backend.
W firmach, których pracowałem bywali programiści magicy, ale to nie byłem ja. Ja byłem "specjalista od frontendu" - cokolwiek by to znaczyło.

To skąd ten kurs? Jakoś tak wyszło.

Gdzie znajdę aktualności?

Swego czasu była stosowna strona na Facebooku, gdzie wrzucałem aktualności. Ale szczerze nie chciało mi się od jakiegoś czasu jej aktualizować, zresztą Facebook to straszna szmira. Przy każdym tytule strony masz datę o ostatniej aktualizacji. Może dodam w przyszłości jakąś stronę z aktualnościami? Ah plany, plany...

Jakieś porady dla webmastera na co dzień?

Przede wszystkim nie przesadzaj z cukrem, nie pij, nie pal i dbaj o zdrowie.
Bez niego nawet jak będziesz najlepszym webmasterem na świecie - daleko nie zajedziesz. Życie nie kończy się na JavaScript.

Co jeszcze? Może coś z dodatkowych materiałów?

Jaki "webmaster"? Nikt już tak nie mówi

Jak widzisz ktoś mówi. Niech inni mówią jak chcą - określenie webmaster mi się zwyczajnie podoba.
Ja jestem gość starej szkoły. Mam masę naleciałości, których nie to, że nie mogę zmienić, ale które często mi się po prostu podobają. A określenie "webmaster"? Całkiem fajnie brzmi...

Czemu często piszesz jakbyś pisał do facetów? A kobiety?

O Pani! Tak po prostu jest mi wygodniej pisać. Nie wprowadzajmy tutaj jakiś głupich wojen płci. W necie i tak tego zbyt dużo.
I komu to służy? Chyba tylko pajacom i atencjuszom.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Jeżeli chcesz używać jakiejś części tego kursu, skontaktuj się z autorem.
Aha - i ta strona korzysta z ciasteczek.